Bejbiprojekt: Gałki króliczki – DIY

Najprostszy sposób na odnowienie starego mebla to przemalowanie go na inny kolor i zmiana gałek. Tym schematem udałam się też ja. Poszłam nawet o krok dalej i wykonałam gałki własnoręcznie.


W poprzednim wpisie z serii #bejbiprojekt pokazywałam Wam w całości zaaranżowany kącik dla naszego syna, który ma się urodzić za 2 tygodnie. Rozbieram ten projekt na czynniki pierwsze, pokazując Wam jak wykonywałam poszczególne elementy. Dziś pokażę jak samemu i tanim kosztem wykonać gałki.

 


Zobacz także Bejbiprojekt: Kącik Aureliusza


 

Nigdzie nie mogłam znaleźć takich gałek, które mi się podobały, a jak już to nie widziało mi się wydawać na ten cel ponad 25 zł za sztukę plus przesyłka. Nigdy nie ukrywałam, że jestem #bunnylover i mam absolutnego świra na punkcie królików. W domu posiadamy nawet jednego rudego futrzanego osobnika, który często występuje na moim instagramie @patmatstudio.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

🐰♥ ____________________________________________ #bunny #bunnylife #yarnlover #knitting #xxlknitting

Post udostępniony przez Patrycja Stelmasiak (@patmatstudio)


 


Gałki króliki DIY

 

  1. Szablon

W internetach znalazłam darmowy szablon króliczej głowy, który mi się spodobał. Wydrukowałam go sobie, wycięłam z papieru, odrysowałam na sklejce ołówkiem. Sklejka to oczywiście pozostałość po innych projektach.

 

 

 

2. Wyrzynarką z drobnym nożem wycięłam kształt. Oczywiście trochę gimnastyki przy tym było. A co nie docięłam to doszlifowałam papierem ściernym.

 

 

3. Do wykonania następnego kroku potrzebujemy długiej śruby z nakrętką. Wiertarką nawiercam sobie niezbyt głęboki otwór pasujący do średnicy nakrętki. Mocnym klejem – najlepiej Poxipolem czy inną Ośmiorniczką – wklejamy nakrętkę w otwór (trzeba uważać żeby śruba też się nie przykleiła – najlepiej ją wykręcić).

 

 

4. Plastikowa nakrętka od wody mineralnej będzie naszym dystansem pomiędzy gałką a szufladą. Wywierciłam otwór i przełożyłam śrubę.

 

 

5. Maluję królika na kolor pasujący do łóżeczka.

 

 

6. Montuję i gotowe!

 

 

A tak łóżeczko wyglądało przed:

 

 

Bardzo spodobała mi się ta alternatywa dla kupnych gałek. Gdy zrobię je sama, mam wtedy większą dowolność przy doborze koloru czy kształtu. Przy wymianie ich, nie będzie w głowie myśli „a szkoda wymieniać bo przecież były takie drogie”. Te wykonane ręcznie praktycznie nic nie kosztują, za wyjątkiem własnej pracy i chwili czasu. A jaka satysfakcja! Pomysł też jest świetny przy wymianie uchwytów we wszystkich meblach bez większych wydatków.

 

 


Jeśli podoba Ci się to co robię – bądź na bieżąco! Odwiedź moją małą społeczność czyli moją stronę na facebooku i na instagramie @patmatstudio

 

Jestem Patrycja. Mam 26 lat. Urodziłam się jako multipasjonatka ładnych rzeczy, a z wykształcenia jestem architektem wnętrz. Robię rzeczy #diy do mieszkania i przy okazji je tutaj pokazuję.

Jeśli zakupy, to z konieczności. Bardziej wolę przerabiać niż kupować nowe. Więcej o mnie…