DIY: Podsufitka origami do lamp

Znacie to? Ledwo trzaśniesz drzwiami, podsufitka odpada zatrzymując się na lampie i odsłania piękną dziurę w suficie i wystające kable. I jakoś tak naprawić nie ma komu, a to śrubokręt gdzieś wcięło… Dziś pokażę jak szybko i za grosze wymienić podsufitkę na całkiem nową z efektem 3d! Podobne kosztują ok. 60 zł i… w dodatku trzeba sobie samemu jeszcze złożyć. Już czuję jak właściciele ten skandynawskiej firmy mnie wyklinają za ten tutorial 😀

Ta podsufitka origami kojarzy mi się z diamentem. Ma ładny geometryczny kształt, który inaczej wygląda o różnych porach dnia. Jest na tyle uniwersalna, że można ją zrobić w dowolnym kolorze i dopasować do własnego wnętrza. Jeśli lubujecie się w stylu scandi to wybierzcie jasny kolor a do pokoju dziecięcego fajnie będzie wyglądała kombinacja żarówek na kablu z kolorowymi podsufitkami. Montaż też jest dziecinnie prosty! Można użyć, tak jak ja, kleju na gorąco albo dwustronnej taśmy piankowej.

 

Potrzebujemy

  • karton lub brystol
  • linijka
  • ołówek
  • nożyczki
  • spinacz lub taśma (do przytrzymania)
  • klej na gorąco lub taśma piankowa (dwustronna)

 

Zaczynamy!

Najpierw zaczynamy od szablonu. Potrzebujemy na długość 13 kwadratów, za szerokość 2. Dla mnie optymalna wielkość jednego wynosi 4×4 cm. Podsufitka wyjdzie nie za duża nie za mała. Na dole tworzymy „języczki” – potem będziemy je przyklejać do sufitu. Trzy w zupełności wystarczą.

Zginamy wzdłuż pionowych linii w harmonijkę. Te trójkąty również zaginamy do środka.

Sklejamy wszystko razem i ma powstać obręcz. Można użyć klipsa. Ważne jest żeby móc to później rozkleić i zamontować na suficie (chyba, że macie możliwość przeciągnięcia kabla przez dziurkę).

Pozaginane trójkąty są na dole. Łapiemy za wystające rogi na górze i kierujemy je do środka. Rozetka powinna nam się ładnie złożyć w gwiazdkę.

Dajemy na środek kapkę kleju aby się nie otwierała.

Od spodku przyklejamy mocniej. Należy pamiętać aby nie zaklejać środka czyli miejsca gdzie będziemy robić za chwilę otwór na kabel.

Nożyczkami robimy otwór na kabel na samym środku. Strzałką zaznaczyłam połączenie kartonu, które musimy rozkleić aby zamontować na już wiszącej lampie bez potrzeby ściągania jej.

Na języczki nakładamy klej i przyklejamy do sufitu.

Gotowe!

 

 


Jeśli podoba Ci się to co robię – bądź na bieżąco! Odwiedź moją małą społeczność czyli moją stronę na facebooku i na instagramie @patmatstudio

Jestem Patrycja. Mam 26 lat. Urodziłam się jako multipasjonatka ładnych rzeczy, a z wykształcenia jestem architektem wnętrz. Robię rzeczy #diy do mieszkania i przy okazji je tutaj pokazuję.

Jeśli zakupy, to z konieczności. Bardziej wolę przerabiać niż kupować nowe. Więcej o mnie…